|
Temat: |
Re: nawilżacz czy zamgławiacz?? |
|
Autor: |
Tomasz Grabczyński |
|
E-mail: |
zaotg@.sn.pl |
|
Data: |
środa, 17 marca 2004 20:27:00 |
|
Ja zastosowałem kawałek kabla grzejnego ( około 15 cm ) zalanego betonem. Za szalunek użyłem podłużny pojemnik po lodach, który teraz stoi na tym pseudo piecyku, wypełniony wodą. Powietrze mieszaja dwa wentylatory od procesora (chyba trochę za mało, bo zauważyłem podgniwanie niektórych roślin), dodatkowo zwiększam wilgotność poprzez zraszanie roślin i ścian orchidarium. Grzałka pracuje tylko w okresie zimowym, latem zdaję się na naturę, oczywiście jeśli chodzi o temperaturę. Orchidarium ma wymiary 110x60x50 i stoi przy południowym oknie całkowicie zacienionym. Temperatura zimą w górnej części orchidarium do 24 st.C., wilgotność 80-100% |
|
|
|
|