|
Temat: |
Re: Neofinetia falcata |
|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
info@orchidarium.pl |
|
Data: |
piątek, 7 listopada 2008 11:38:37 |
Sandra ma rację, natomiast to chyba nie jest jedyny powód. Mówię tak dlatego, że Neofinetia falcata sprowadzana z Tajlandii (najniższe średnie temperatury dzienne 31 stopni...) wygląda zawsze rewelacyjnie, zdrowo i bujnie. Wydaje mi się raczej, że chłod jest wymagany do zainicjowania kwitnienia (nawet duże rośliny z Tajlandii nie mają śladów łodyg kwiatowych).
Natomiast jest to raczej pośrednia reakcja na podwyższenie temperatury przez kaloryfery, czyli znacznie niższą wilgotność powietrza. Wstawienie do mnożarki może być dobrym pomysłem.
Trzeba też pamiętać, że ta roślina wymaga sporo światła, na przykład u mnie rośnie najlepiej 10 cm od świetlówki (doświetlana cały rok).
Pozdrawiam,
Jerzy |
|
|
|
|