|
Temat: |
Re: smutek i żal |
|
Autor: |
maria |
|
E-mail: |
maria@wrzesien.com.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 13 lutego 2006 17:24:36 |
nie no, oczywiście ja jestem żadnym ekspertem, więc po prostu nie zabieram sie do dyskusji. a prawda niestety boli, oj boli już bym wolała, żeby zjadła je dżdżownica. wiem, że zgniły z przelania, z przelania poprzez brak przesychania. Jak je dziś wyjmowalam, to miały jeszcze wilgotne podłoże w środku. Osłonek nie miały, ale stały w długiej rynienkowej osłonie, w jakiej sadzi sie pelargonie na zewnątrz...no, to sobie odpowiedziałam |
|
|
|
|