|
Temat: |
Vandy |
|
Autor: |
Karolina Czempas |
|
E-mail: |
ckarus@gazeta.pl |
|
Data: |
wtorek, 14 lutego 2006 20:32:19 |
Witam!
Od jakiegoś czasu mam coraz większy problem z wandami. Dwie z kilku, które posiadam już padły. Jakieś 2 miesiące temu przeprowadziłam się i zmieniły otoczenie. Wcześniej rosły w pomieszczeniu o wilgotn. ok. 60%, w koszykach wypełnionych korkami po winie i odrobiną mchu. Rosły dobrze, kwitły. Teraz powietrze jest suche (mimo nawilżacza), roślin nie spryskuję (w ogóle-żadnych) a mimo to wandy cierpią na coś, co wygląda na zgniliznę. Jest o tyle nietypowa, ze posuwa się od dołu ku szczytowi rośliny. Zbieram kolejne liście, od nasady zbrązowiałe, reszta zielona. Roślina pada po jakiś dwóch tygodniach od zauważenia objawów choroby. Boję się o resztę wand. Co mam zrobić i czym ta choroba jest spowodowana??
Dodam tylko, że myślę o zbudowaniu orchidarium, ale na to potrzeba sporych pieniędzy... 
Bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam, Karolina |
|
|
|
|