A skoro już zabrałam głos, to zaprezentuję jeszcze innego storczyka, który aktualnie u mnie kwitnie i w moim odczuciu nie sprawia problemów w uprawie.
Wprawdzie, jest to moje "drugie podejście", ale pierwszego, wymęczonego egzemplarza z Indonezji nie liczę.
Roślina przedstawiana poniżej pochodzi z "europejskich zasobów" . Mam ją od roku i to już drugie jej kwitnienie
Nie będę się rozpisywać, jakich warunków uprawy wymaga Coelogyne speciosa, bowiem szczegółowy opis jest w dziale uprawa od A do Z http://www.orchidarium.pl/AdoZ/index.html
Pokaże tylko zdjęcia
tak było na początku: