|
Temat: |
Re: Cattleya forbesii |
|
Autor: |
Andrzej Bucior |
|
E-mail: |
andrzej.m.b@wp.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 20 sierpnia 2007 23:16:14 |
-Drodzy Państwo, bardzo dziękuję ponownie za przychylne komentarze.
-Co do zapachu katlei, to z moich skromnych doświadczeń/spostrzeżeń zauważyłem, że ta sama roślina (na przykładzie jednej hybrydy) może,
w zależności od swojej kondycji i tego czy warunki są sprzyjające czy nie, pachnąć lub w ogóle nie wydawać zapachu.
Wczoraj u C. forbesii wyczuwałem w ciągu dnia delikatny-słaby zapach "katlejowatych". Odróżniam u swoich storczyków odmiany zapachu tej grupy ale tu jeszcze tego nie rozpoznałem. Dzisiaj nie miałem czasu aby to ponownie sprawdzić - teraz późno - też troszeczkę czuć zapach "kwiatowy" - czyli nie potrafię określić... Może w przyszłości się to wyjaśni...
-Pani Wando, dziękuję za pomoc/informację o możliwej długości kwitnienia tego gatunku - mam nadzięję, że się sprawdzi i wtedy będę mógł potwierdzić. Dziękuję też za życzenia długiego kwitnienia.
Co do Cattleya warscewiczii to nie widzę aby w tym roku chciały dać kwiaty... Dzielenie po kwitnieniu w X 2005 spowodowało naruszenie cyklu wzrostu nowych pędów - przesuszenie jesienią i były pędy wcześniej... W tym roku mogło się już udać ale ... może różnorodne powody ... klimatyczne - temperaturowe, świetlne, może za mało nawilżania i brak zamykania tunelika...?
A jak inni amatorzy/posiadacze C. warscewiczii? Czy u kogoś zakwitła w tym roku lub wkrótce zakwitnie - w Polsce czy we Włoszech?
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę także radości z pięknych kwitnień
- Andrzej.
|
|
|
|
|