|
Temat: |
Re: Cattleya forbesii |
|
Autor: |
Wanda |
|
E-mail: |
wabert@tin.it |
|
Data: |
poniedziałek, 1 października 2007 18:53:57 |
Wszyscy mamy chyba wielki sentyment do warscewiczii i trudno nam sie dziwic, bo jest ona najzywsza pamiatka po Warszewiczu. Nieznajacy naszego jezyka i idacy na latwizne przechrzcili ja na "gigas" . Przegladalam niedawno na stronie Orchidarium oferte firmy z Ekwadoru i przykro mi sie zrobilo, ze nasza warscewiczii nawet w Polsce sprzedawana jest pod nazwa "gigas" .
Panie Tomku, forbesii tez ladna, a ze warscewiczii zadna nie dorownuje to chyba dobrze
Pozdrowienia
Wanda
|
|
|
|
|