|
Temat: |
Re: Coelogyne ovalis |
|
Autor: |
Jurek Szypuła |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
środa, 28 listopada 2007 13:18:26 |
To nie do końca jest prawda o moim znajomym:
Kolekcjonerem na pewno nie jest! Pojechał z nami na wyprawę jako fotograf i filmowiec w jednej osobie. Dostaliśmy wtedy od sponsora Lublina III i w zamian mieliśmy wypełniać książkę testową oraz dostarczyć materiały do kampani reklamowej samochodu na rynek turecki. Miesiąc wspólnego błąkania się po tureckich górach pozwolił mi poznać w nim człowieka urzeczonego pięknem przyrody w każdym jej aspekcie. To że nie mając wiedzy o zagrożeniach różnych gatunków storczyków w ich naturalnym siedlisku dał się im "uwieść" i pozyskał jakiś egzemplaż tu i uwdzie nie czyni jeszcze z niego jakiegoś wandala. Od czasów tamtej wyprawy minęło wiele lat i nie miałem okazji spotkać się z nim po raz kolejny. Nie miałem więc pojęcia że z wypraw przywozi ze sobą storczyki. Myślę że jeśli się dowie że około 10% gatunków storczyków jest zagrożonych w swoim naturalnym środowisku nie przywiezie do kraju nic więcej poza setkami genialnych zdjęć.
|
|
|
|
|