|
Temat: |
Re: Dendrobium amboinense |
|
Autor: |
Kamila Irie |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
środa, 14 maja 2008 19:21:25 |

Ja swoje pierwsze kwitnienie przegapilam, bo bylam w pracy. Nie mialam zielonego pojecia, ze to jednodniowiec. Wyobrazcie sobie moja mine, kiedy zdejmuje buty po powrocie do domu, biore aparat do reki, a tu d...! Jedynie sflaczale kwiatki, ktore rano byly tylko na wpol otwarte, grrrrrrr
Na szczescie jednodniowce kwitna krotko, ale za to czesto i po poltora miesiaca byl juz kolejny pak. Paki jak juz rusza z miejsca, to rosna bardzo szybko i w ciagu tygodnia sa gotowe do otwarcia, mierzac cale 11cm!


Przy drugim kwitnieniu bylam zmuszona wziasc storczyka ze soba do pracy, by znowu nie przegapic kwitnienia . Najpiekniejszy kolor i forma kwiatu utrzymywala sie w godz 12.00 - 16.00. Kwiat mial wtedy 14 cm rozpietosci. Zapach wydawal sie dziwny, kojarzyl mi sie z tym, jaki jest po wejsciu do warsztatu samochodowego. Jedynym samcem w poblirzu byl straznik ochrony w galerii handlowej - poprosilam wiec o ekspertyze. Wystarczyly tylko 3 sekundy, by uslyszec od niego - ... toz "to" jedzie olejem silnikowym...
Dzis, znowu po niecalych dwoch miesiacach, juz kolejne paki |
|
|
|
|