Tydzień temu zauważyłam 1-cm "migdałek" przy nasadzie liścia. Rósł w tempie 1-1,5 cm dziennie, wczoraj wieczorem 8-cm pąk zaczął u dołu pękać, a dziś rano widok był już taki:
Musiałam - niestety - robić zdjęcie z fleszem, ale musiałam zrobić je rano przed wyjściem do pracy, bo po powrocie widok już nie taki...
Teraz trzeba dopilnować wzrostu nowych przyrostów