Temat: |
Re: Bulbophyllum lasiochilum |
Autor: |
Piotr Markiewicz |
E-mail: |
|
Data: |
poniedziałek, 15 września 2008 23:22:36 |
Dopiszę się, bo zakwitła u mnie hybryda z tytułowym rodzicem. Była jak to się często zdarza źle oznaczona (Cirrhopetalum_Emlys_Angel - które ma białawą parasolkę no i na bylejakim foto jakie znalazłem nie wyglądało za ciekawie) - i tu Sandra nu nu! by było, ale zamiast tego jest wielkie DZIĘKUJĘ!!!
Nie jestem pewien co mam, pączek wskazywał, że najprawdopodobniej Bulbophyllum Emly Siegerist - Bulb. Elizabeth Ann x Bulb rothschildianum, ale kwiat wygląda jakby na krótszy i coś mi się wydaje, że jednak jest to Cirrhophyllum Meen Buddy - Bulb. lasiochilum x Cirrhopetalum lepidum...
Kwiat jest naprawdę świetny wzdłuż około 4.5 cm, i bardzo ładnie pachnie, mi to truskawek nie przypomina ale jakiś delikatny odcień frezji i ulotnej słodyczy w tym jest
Oto to:

Pąki, a w tle nizmordowanie wydający kwiaty macranthum już się pogubiłem ale to około 10ty kwiat w tym roku

Ach ta ciekawość

Trochę zieleni w tle co by nie było, że wszystkie czarne robie


A jak zdrowie dopiszę to widzę kolejne trzy pędy się wybijają
Pozdrawiam
Piotr Markiewicz
|
|
|
|