|
Temat: |
Re: Cattleya warscewiczii var. sanderiana |
|
Autor: |
Elżbieta Ziąbkowska |
|
E-mail: |
JAeuterpe@interia.eu |
|
Data: |
niedziela, 2 listopada 2008 12:09:44 |
Witam.
Panie Tomku.
Też mam Cattleyę warscewiczii.Jest u mnie drugi rok.Była mała, żółta i spalona słońcem,że nie wspomnę o korzeniach.
Owszem,w tym roku ukorzeniła się,ale rośnie b.wolno.Tegoroczne przyrosty są mniejsze od poprzednich.Przesadziłam ją do koszyka,co przyśpieszyło wzrost i rozrost korzeni.Na wiosnę ukazała się pochewka,która niestety okazała się być drugim liściem.Zalecane trzymanie jej na słońcu nie zdało rezultatu-dostała kropek oparzeniowych.
Czytałam różności o uprawie tej orchideii(storczyki net.też zaliczyłam).To wszystko ciągle za mało-tak mi się wydaje.
Może mogę liczyć ma wskazówki od Pana ?
Pozdrowienia.
Elżbieta |
|
|
|
|