Właśnie zakwitł Phalaenopsis appendiculata,zakupiony w wakacje, dzięki uprzejmości naszej nieocenionej Grażyny Siemińskiej.
Warunki uprawy tego najmniejszego z Pahalaenopsisów są opisane w dziale do A do Z.
Mam go dosyć krótko dla tego kwitnienie to pewnie nie moja zasługa. Jednak cieszy bardzo, ponieważ kiedy do mnie dotarł miał cechy wyraźnego odwodnienia i groziło mu padnięcie. Okazał się małym twardzielem Szybko się zregenerował w orchidarium - wypuścił nowy listek i masę korzeni i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu 2 pędy kwiatowe Natomiast 2 tygodnie temu otworzył się pierwszy pączek na jednym z pędów, kolejne są w drodze Zapowiada się długie kwitnienie