|
Temat: |
Re: Coelogyne cristata |
|
Autor: |
Beata |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
poniedziałek, 16 stycznia 2006 21:47:34 |
Witam,
popieram Tamarę w zachęcaniu do tego ceolegyne. Co prawda moje w tym roku zakwita nieregularnie i nie wszystkie kwiatostany "wybiją" ale to niestety wina psa przez którego musiałam przenieść je w głąb mieszkania w związku z czym ma cieplej. Swoje również przesadzałam w zeszłym roku i mimo to kwitnie. Podlewam też tak jak Tamara - latem bardzo obficie i sporo nawożę, natomiast teraz sporadycznie pozwalając na niewielkie zmarszczenie pseudobulw.
Późną jesienią trzymam na balkonie prawie na sucho aż do momentu gdy zapowiadają 0 stopni w nocy.
Super roślinka, zadowoli chyba każdego.
pozdrawiam
beata |
|
|
|
|