Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Prezentacje

 Temat:  Rhynchovola David Sander
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Tamara Florczak
E-mail:  
Data: poniedziałek, 14 stycznia 2019 10:09:33
Pozostając przy storczykach spokrewnionych z Rhyncholaelia digbyana zaprezentuję zarejestrowaną w 1938 roku krzyżówkę Rhynchovola, czy wcześniej znaną Brassavola David Sander. To w połowie wspomniana Rl. digbyana, a drugie 50% to Brassavola cucullata.

Storczyk trafił do mnie 3 lata temu jako roślina bliska kwitnienia. Uprawiany jak inne z rodzaju Cattleya. W skrócie wygląda to tak:
- podłoże na bazie kory z dodatkiem seramisu i lawy,
- nawożenie od marca do końca października,
- podlewanie obfitsze w miesiącach letnich, a w miesiącach zimowych nie nawożę i ograniczam podlewanie; do podlewania używam deszczówki, rzadko wody z kranu,
- od połowy maja wynoszę do ogrodowej szklarni, a od września wraca na okno o wystawie południowej,
- nie doświetlam.

To tyle tytułem wprowadzenia, teraz zdjęcia.
To moje pierwsze kwitnienie




Cała roślina jest niewielkich rozmiarów, nie licząc doniczki ma 23 cm wysokości. Ale kwiatek rozmiarów słusznych - ok. 14 cm szerokości. Utrzymał się 2 tygodnie.
Zaskoczeniem dla mnie było to, że był on bezwonny. Mam nadzieję, że 'naprawi się' to w przyszłości.

Pozdrawiam
TF

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agata Rapacz
E-mail: agata.rapacz@gmx.at
Data: poniedziałek, 14 stycznia 2019 20:02:35
Powiem tyle: grzechu warta . Slicznosci. Gratuluje i pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Tamara Florczak
E-mail:  
Data: niedziela, 20 stycznia 2019 14:14:44
Dziękuję.

'Śliczności' to ja bym chciała zobaczyć na oryginale, czyli Rl. digbyana. Pani prezentacja tak rozgrzała moją wyobraźnię, że kupiłam tego storczyka. Roślinę zdolną do kwitnienia, ale czy chętną, czas pokaże.

Pozdrawiam,
TF

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agata Rapacz
E-mail: agata.rapacz@gmx.at
Data: środa, 23 stycznia 2019 06:06:21
Hmmm. Z ta panienka jest tak. Mam 2 rosliny od kilku lat. Jedna kwitnie przy zachowaniu pewnych regul uprawy, druga muuuu..... Danuska powiedzialaby pewnie, ze facet🤣🤣🤣

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Tamara Florczak
E-mail:  
Data: piątek, 25 stycznia 2019 12:35:39
Pani Agato, przy odrobinie chęci i faceta można przerobić, nauka zna nie takie przypadki

Po cichu przyznam się, że też zaopatrzyłam się w 2 egzemplarze Rhyncholaelia digbyana, z dwóch różnych źródeł (tak 'na bogato' )... i czekam.

Pozdrawiam
T.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agata Rapacz
E-mail: agata.rapacz@gmx.at
Data: piątek, 25 stycznia 2019 19:35:51
ha ha. Pewnie tak. Powodzenia zycze i pozdrawiam

Powrót do grupy


© Copyright 2019 Orchidarium.pl