Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  krocionogi w orchidarium
  Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: pysia34
E-mail: barbarakrawczyk@wp.pl
Data: sobota, 19 września 2009 11:38:00
w uprawie papapetowej łatwiej je zniszczyć wysypując wszystko z doniczki korka na klej tzn płyty korkowej nie da się tak wytrzepać ja nadal codziennie wyłapuje po kilka chociaż jest ich zdecydowanie mniej(a może zeszły do podziemia to czuć w orchidarium charakterystyczny zapach krocionogów (kwas który wydzielają-mi kojaży się jakoś szpitalnie)

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: orchidea
E-mail: daga24@o2.pl
Data: poniedziałek, 11 kwietnia 2011 22:41:56
Okazało się, że kupiłam w OBI oprócz orchidei zwierzęta (krocionogi). Nie miałam okazji pojechać po pestycydy i spryskałam ziemię kwiatka RAIDem, takim na komary. Po pół godzinie na spodzie osłonki (między doniczką i osłonką) znalazłam pokaźną ilość zwijających się w konwulsjach sublokatorów.
Wygląda na to, że wytępiłam wszystkie, bo jak dotąd nie pojawiły się, a oglądam doniczkę codziennie.
To chyba skuteczniejsze, niż łapanie ich pęsetą. Chyba, żeby potraktować to jako sport ...
pozdrawiam i polecam raid'a

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: poniedziałek, 11 kwietnia 2011 23:03:44
Korzenie storczyka mogą dać negatywną odpowiedż za kilka miesięcy. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgosia
E-mail: m.wegner@op.pl
Data: wtorek, 12 kwietnia 2011 08:37:09
Bez przesady Pani Marto - moim zdaniem Raid nie powinien zbytnio zaszkodzić korzeniom.
Ja walczyłam z kolei z krocionogami w orchidarium jakiś rok czasu - żadne ziemniaki, ogórki, domowe sposoby itp. nie pomagały. Poskutkował dopiero solidny oprysk ze zwiększonej dawki środka przeciwko przędziorkom i mszycom. Od tamtego czasu krocionogi zniknęły a storczykom nic nie jest (niedługo minie rok), chociaż w orchidarium mają, niektóre korzenie praktycznie na wierzchu.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Atomójnick
E-mail:  
Data: wtorek, 12 kwietnia 2011 17:36:41
A może tam coś znajdziesz - http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=533#p4663

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: gejzerka
E-mail:  
Data: sobota, 16 kwietnia 2011 17:37:49
Na krocionogi i ślimaki w doniczkach mam inny sposób i to dość skuteczny w moim przypadku. W zeszłym roku w listopadzie wraz z sabotkiem wielkokwiatowym przyniosłam w doniczce krocionogi i ślimaczki. Wściekłam się , bo nie miałam zapasu podłoża, żeby wymienić i przy okazji obejrzeć korzenie. Niewiele myśląc wlałam do doniczki... płyn do naczyń i to tyle, że aż się przelało spodem. Odstawiłam doniczkę na trzydzieści minut a potem... zaczęło się wypłukiwanie płynu pod letnim prysznicem . Bałam się, że zaszkodzę sabotkowi. A gdzie tam! Po krocionogach i ślimakach nie ma do dziś ani śladu Płyn do naczyń podusił to bractwo a przy okazji "umył" podłoże - nie zmieniałam go. Robię tak z większością szkodników żerujących na korzeniach/w podłożu. Provado nie jest na krocionogi, zwalcza tylko to, co jest wyszczególnione na opakowaniu, pozostałe zostawia w spokoju.
pozdrawiam
gejzerka

Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl