Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Zdjęcia z Drezna
  Strona:    [1] 2    Następna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marcin Kaczmarski
E-mail:  
Data: piątek, 27 marca 2009 20:32:13
Witam,

oto kilka zdjęć z wystawy w Dreźnie (26 - 29 marca 2009 roku):

Chytroglossa marileoniae



Coelogyne lawrenceana



Cymbidium ensifolium



Cymbidium farberi



Dendrobium delicatum 'Hohög'



Dendrobium loddigesii



Dendrobium tetragonum



Dendrobium wardianum



Masdevallia regina



Paphiopedilum argus



Paphiopedilum Dollgoldi



Paphiopedilum Franz Glanz



Paphiopedilum Shun-Fa-Golden 'Maximilian'



Paraphalaenopsis labucensis



Phalaenopsis equestris



Pleurothallis species



Pleurothallis wagneri



Ponthiera maculata








Pozdrawiam,
Marcin Kaczmarski




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Regina
E-mail:  
Data: piątek, 27 marca 2009 21:28:37
Piękne zdjęcia,jeszcze piękniejsze storczyki- ta Masdevallia moja imienniczka najpiękniejsza.Bardzo mocno, mocno zazdroszczę Panu tych widoków w realu.Jeśli jest to możliwe proszę o jeszcze - pozdrawia - zakręcona.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Tomek Szewerniak
E-mail: vetom@wp.pl
Data: piątek, 27 marca 2009 22:26:18
Witam !
Dołączam kilka swoich migawek z tej wspaniałej wystawy :
























































































Wystawa jest do niedzieli , więc kto może niech jedzie , bo warto !

Pozdrowienia - Tomek

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Regina
E-mail:  
Data: sobota, 28 marca 2009 11:20:26
Witam! Panie Tomku , Panu też zazdroszczę i dziękuję za piękne zdjęcia, po których od raz za naszym oknem robi sie odrobinę cieplej.Wystawa piękna!!!Naszym wystawom w kraju jeszcze dużo brakuje- ale też na niektórych mamy się czym pochwalić.Mam pytanie- czy była możliwość zakupu storczyków i ewentualnie jakie to były ceny?. Jeszcze raz dziękuję za odrobinę tropików.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: mirka
E-mail: bryanka0@wp.pl
Data: sobota, 28 marca 2009 15:47:08
Zauważyłam,że wystawy zagraniczne mają swoj urok.Są pieknie wyeksponowane kwiaty w obszernym pomieszczeniu.Byłam na dwoch wystawach w Warszawie.O ile ta w ogrodzie botanicznym była skromna ale wypracowana- to ostatnia w aulii biblioteki była wcisnięta do malego pomieszczenia.Roślinki "zbite" z braku miejsca na stolikach.Za to rozmach tych na sprzedaż był ogromny,nie mówiac juz o cenach/nawet hybryd/.Chyba na pierwszym miejscu powinny być okazy hodowców a handel to drugoplanowa sprawa.Musimy jednak nadal sie uczyć od innych organizacji wystaw.Czy jednak bedziemy chcieli?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Zdzisław Szydłowski
E-mail:  
Data: sobota, 28 marca 2009 16:26:52
Jeszcze garść zdjęć z wystawy w Dreźnie:

http://picasaweb.google.pl/madzikszyszki/WystawaWDreznie2009#

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Tomek Szewerniak
E-mail: vetom@wp.pl
Data: sobota, 28 marca 2009 18:24:02
Pani Regino

Tego typu wystawy organizuje się głównie w celach handlowych. Było dużo stoisk sprzedających prawie wszystkie storczyki świata. Ja głównie byłem zainteresowany ofertą firm kolumbijskich , peruwiańskich ( Peruflora) i wenezuelskich. Sprzedawały one storczyki tzw "bareroot" ( bez podłoża) bo takie są wymogi fitosanitarne. Jakość roślin była bardzo dobra ( bez plam i wełnowców). Ceny były zróżnicowane : od kilkuset euro do kilku euro. Za 8-9 euro można było kupić młode rośliny ( siewki ) np. Cattleya hardyana czy C. labiata s-a. Ale już za Callteya trianae var. sangre del toro ( bycza krew) zapłaciłem 80 Euro. Cattleya dowiana , dorosła roślina , 4 psb, bez podłoża - 45 Euro. Firmy niemieckie oferowały storczyki w doniczkach. Wybór roślin był ogromny i można było kupić niemal wszystko ( także wełnowce ...) .Chociaż szukałem i nie znalazłem Laelia alaori. Sprzedawano także książki o storczykach , podłoża i akcesoria , a także np biżuterię zrobioną z prawdziwych kwiatów falenopsisów ( uff, miałem na prezent dla żony ). Wystawa storczyków jest tam elementem większej, targowej ekspozycji. Wystawiały tam firmy handlujące wszelkimi nasionami i sadzonkami, sprzętem ogrodniczym, meblami ogrodowymi , rzeźbami ogrodowymi i fontannami. Oferowano na stoiskach regionalne wina, wędliny, smakowe herbaty i miód z Polski. Wystawie storczyków towarzyszyła wystawa kotów rasowych , a w sobotę i w niedzielę psów rasowych. Jednym słowem : ryż, mydło i powidło.
Ale było warto to zobaczyć....

Pozdrowienia - Tomek

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Monika B.
E-mail:  
Data: niedziela, 29 marca 2009 13:30:18
Kurcze, jak Wam się udaje robić tak piękne zdjęcia w takich warunkach??? I jeszcze zapamiętywać nazwy. Ja byłam wczoraj, wpadłam na miejscu w szok i w trans zupełny. Później może wrzucę kilka moich fotek. Było przepięknie, szczerze mówiąc przez te wszystkie kwiaty nawet nie zauważyłam, że nasze polskie towarzystwo też się wystawiało Za to pamiętam roślinki. Jeżeli chodzi o zakup roślinek tam na miejscu, to muszę powiedzieć, że racjonalnie z tego może skorzystać tylko ktoś zaawansowany, kto konkretnie wie czego chce. Ktoś kto uprawia łatwe hybrydy, tak jak ja, może je taniej kupić w Polsce, no i nie ryzykuje podróży z roślinami, zostawienia ich w aucie na czas wieczornego wypadu na Drezno, czyli wszystkiego co się wiąże z wycieczką Czyli polecam polskich dostawców- taniej, bez tłoku i bez pośpiechu Zresztą ja wolę na spokojnie przed zakupem przemyśleć sprawę, poczytać coś na temat roślinki, żeby po prostu czuła się dobrze w moim domu. No a do tego wiadomo, że nie są to rośliny tanie, za to wspaniałe. Co do organizacji takich imprez w Polsce to gdybyście zobaczyli te tłumy ludzi, którzy tam byli i chyba każdy kupował rośliny, to zrozumielibyście, że u nas na razie nie ma szans na taką wystawę. Po prostu jest za mało nabywców, za mało pieniędzy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Maria Maciąg
E-mail: maria@artgabi.com.pl
Data: niedziela, 29 marca 2009 20:31:27
Witam,
Pozwolę sobie dorzucić łyżkę dziegciu. Ekspozycja była o wiele skromniejsza, niż w zeszłym roku. Na znacznej części hali królowały stoliki konsumpcyjne i scena . Kryzys? Nie było już tak dużo przepięknych, wieloletnich okazów storczyków. Sądząc po zdjęciach, byłeś tam Tomku chyba przed oficjalnym otwarciem. Zakupy? No cóż. Z zabranej listy wymarzonych storczyków udało mi się kupić jednego . W piątek rano można było jeszcze coś wypatrzeć, ale w sobotę od rana były już takie tłumy, że nie było możliwe ani kupowanie ani fotografowanie. O cenach rzadszych storczyków lepiej zmilczeć. Na plus mogę policzyć bogatą ofertę gatunków Maxillaria. Kupowałam właśnie te bez podłoża. Zauroczyły mnie też Tillandsie. Tych był ogromny wybór.

Z pozdrowieniami, Maria M.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Monika B.
E-mail:  
Data: niedziela, 29 marca 2009 21:16:13
I kilka moich fotek
















Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kazimierz Oboza
E-mail: kazimierz.oboza@op.pl
Data: niedziela, 29 marca 2009 23:08:03
To i ja dodam kilka fotek.
Calanthe i cymbidium



Brassia-Rex 'Berlin'


Cypripedium formosanum _grupa roslin


Paphiopedillum 'Bell Ringe'


Paphiopedilum 'Demmel's Favorite'



Paphiopedilum hybryda



Paphiopedilum sukhakulii



Phajus tenkerville



Cypripedium 'SDABINE'



Propetalum 'Golden Bay'




Phragmipedium grande



Cypripedium passerinum



Jumella sagittata

Paphiopedilum



Brassavola perinnii



Masdevallia ayabacana


Vanda 'Exotic Purple'






Paphiopedilum ale jakie!



Angulocaste 'Olympus Honey'



Dendrobium eximmum 'Hohoeg'



Lycaste



Tilandsie










Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: poniedziałek, 30 marca 2009 20:49:33

Witam,

i kilka swoich zdjęć dołączam























Było kolorowo , hybrydowo , ale jak widać "trupem z wrażenia nie padłam" i kilka ciekawostek wypatrzyłam, choć nie wszystkie zdjęcia pokazałam .

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Regina
E-mail:  
Data: poniedziałek, 30 marca 2009 22:32:31
Witam! W imieniu chyba wszystkich pozytywnie zakręconych na punkcie storczykow, a nie mogących pojechać tu czy tam chcę bardzo mocno podziękować za tak dużo pięknych zdjęć - a w przyszłości proszę myśleć rownież o tych co pozostają w domu.
Dziękuję -

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: wtorek, 31 marca 2009 01:44:18
Pewnie ze ladne, dziękuję za fotki, hehe niektóre rośliny poznaje z Londynu ;-P wiadomo ci sami wystawcy...
Ciekaw jestem tej opini, że Peru i takie tam ma zdrowe rośliny... bardzo wątpie tydzień przed Londynem byli na węgrzech, potem więc w Lodynie potem Drezno, 20 dni jak nic rośliny cały czas zapakowane, zgnilizna pięknie idzie od szczelnie upchanych korzeni w mchu i owiniętych folią - zero powietrza, połowa roślin straciła większość liści, następne odpadają po przywiezieniu do domu... może na niektóre gatunki to nie robi wrażenia, ale to napewno nie były swieże rośliny przynjamniej w większości przypadków.

Ta sama opinia panowała w Londynie mniej wystawców, mniej niesamoitych okazów. Tak czy inaczej dla kogoś kto nie był napewno wrażenie do końca życia.

Pozdrawiam

Piotrek M

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna Kamińska
E-mail:  
Data: wtorek, 31 marca 2009 15:01:54
Ja też przyłączam się do podziękowań za zdjęcia z drezdeńskiej wystawy. Niestety, wredna infekcja nie pozwoliła mi na odbycie zaplanowanej już wyprawy do Drezna...
I kilka refleksji - nigdy nie zdarzyło mi się,żebym kupiła na wystawie to , czego poszukuję.
Najczęściej to była zupełnie inna roślina
Kryzys i wysoki kurs euro windują ceny
Wystawa po wystawie to wielki minus dla roślin i ich nabywców

Ale wrażenia estetyczne zawsze zostają, a więc warto

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: dorota sapuła
E-mail: mawi@mawi.pl
Data: wtorek, 31 marca 2009 15:25:49
Wystawa dla mnie była przepiękna i dostarczyła mnóstwa wrażeń, które były tym większe, że na takiej wystawie byłam po raz pierwszy na żywo.

Wśród ogromu pięknych roślin widziłam trichopilię ramonensis, nie wiedziałam, że jej kwiaty są aż tak duże.
Tutaj chciałam skierować pytanie do Pani Marii Maciąg, która taka roślinę ma/miała w kolekcji, gdzie można ją kupić, bo nie widziałam w sprzedaży w polskich sklepikach.

pozdrawiam,
dorota

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Maria Maciąg
E-mail: maria@artgabi.com.pl
Data: wtorek, 31 marca 2009 16:27:17
Pani Doroto,

Trichopilia x ramonensis mam od października 2007 roku. Fiszka jest z Kostaryki, ale kupowałam u p. Arka. Storczyk w tej chwili u mnie też kwitnie, ale ma tylko dwa kwiaty
O wystawie napisałam to, co napisałam, bo byłam w zeszłym roku i mam porównanie. Zresztą podobne odczucia mają też inne osoby, w tym mój KM . Jeśli chodzi o zakupy, to w tym roku przywiozłam głownie Maxillarie, bo były ładne rośliny i rzadkie gatunki.

Z pozdrowieniami, Maria M.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: dorota sapuła
E-mail: mawi@mawi.pl
Data: środa, 1 kwietnia 2009 08:34:11
Pani Mario bardzo dziękuję za wiadomość. Wszystkie trichopilie, które Pani pokazywała bardzo mi się podobały i były wzorem do tego co chcę hodować. Mam je i niektóre już kwitły a na inne czekam.
Dziękuję i pozdrawiam.
dorota


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paulina
E-mail:  
Data: piątek, 3 kwietnia 2009 15:18:32
Witam Wszystkich, bardzo dziekuje za swietne zdjecia cala wystawa jest na prawde super.Zdjecia mozna ogladac w nieskonczonosc prosze o jeszcze
Paulina

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kamila Irie
E-mail:  
Data: niedziela, 5 kwietnia 2009 09:22:22
Piekne zdjecia - dziekuje za mozliwosc ich ogladniecia

Mam pytanie do "bywalcow" wystawy drezdenskiej.
Jezeli chcialabym ja odwiedzic (nigdy nie bylam), o ktorej porze roku jest ona najokazalsza?? Ta wiosenna, czy ta jesienna?

Strona:    [1] 2    Następna

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl