Właśnie zakwitł Phalaenopsis appendiculata,zakupiony w wakacje, dzięki uprzejmości naszej nieocenionej Grażyny Siemińskiej.
Warunki uprawy tego najmniejszego z Pahalaenopsisów są opisane w dziale do A do Z.
Mam go dosyć krótko dla tego kwitnienie to pewnie nie moja zasługa. Jednak cieszy bardzo, ponieważ kiedy do mnie dotarł miał cechy wyraźnego odwodnienia i groziło mu padnięcie. Okazał się małym twardzielem Szybko się zregenerował w orchidarium - wypuścił nowy listek i masę korzeni i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu 2 pędy kwiatowe Natomiast 2 tygodnie temu otworzył się pierwszy pączek na jednym z pędów, kolejne są w drodze Zapowiada się długie kwitnienie
Gratuluję, jest śliczny Niestety moja roślina ogłosiła strajk , zgubiła wszystkie pąki i zasuszyła pęd kwiatowy. Na kwitnienie muszę jeszcze poczekać Pozdrawiam
Beata
Dziękuję obu Paniom za miłe miłe słowa Pani Beato może roślinka za młoda albo nie ma dostatecznej wilgotności powietrza? Z pewnością za jakiś czas powtórzy kwitnienie.
Dzięki za słowa pocieszenia Poczekamy, zobaczymy Myślę, że wilgotność spadła zbytnio; nie dopilnowałam Obecnie postanowił wypuścić nowy listek, a ja wiernie mu kibicuję Pani roślinka kwitnie prześlicznie, jeszcze raz gratuluję Pozdrawiam
Beata
Pani Beato bardzo się cieszę, że się zaaklimatyzował. (I tęsknię troszkę za nim ) Jak się rozkręci już z tym wypuszczaniem nowych pędów to końca pewnie nie będzie :-)
pozdrawiam wakacyjnie
Małgosia