Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Neofinetia falcata
  Strona:    [1] 2  3    Następna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail: martusc@o2.pl
Data: poniedziałek, 3 listopada 2008 20:02:01
Przeczytałam wszystko, co możliwe w intern. więc proszę mnie nie odsyłać. Od dwóch lat uprawiam Neofinetia falcata na tacach i parapecie okiennym. Podłożem jest drobny keramzyt i sphagnum. Przyrasta wolniej od innych storczyków, ma wysokość 11cm, szerokość 20cm i wszystko jest niby w porządku ale od kiedy kaloryfery zaczęły grzać na liściach pojawiły się wzdłużne bruzdy. Głębsze i liczniejsze są na starych liściach. Wilgotność powietrza wynosi ~50%, w porywach 60% ale zdarza się często 40%. Zastanawiam się czy jej nie wstawić na zimę do mnożarki gdzie stoją ,,maluchy,, po agarze. Z drugiej strony czy jej nie za bardzo nie wydelikacę?
1. czy N.f. przyrasta znacznie wolniej od np. phalaenopsis i reaguje z większym opóżnieniem?
2.czy wilgotność 40% jest dla niej zabójcza? Może moja N.f. ledwo przeżywa kolejną zimę?
Trochę się z nią ciaćkam ale nie mam porównania bo nikt ze znajomych nie uprawia jej. Nie mam szklarni i najprawdopodobniej nie będę miała.
Proszę o opinie. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Sandra Wawrzyniak
E-mail: cass@poczta.onet.pl
Data: poniedziałek, 3 listopada 2008 22:01:50
Witam,

Neofinetia jest chłodolubnym storczykiem i najpewniej nie spodobały jej się te kaloryfery. Zima w Japonii bywa ciężka, śnieg itp.

A rośnie baaaardzo wolno.

pozdrawiam
Sandra

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail: martusc@o2.pl
Data: piątek, 7 listopada 2008 01:13:36
Dziękuję za wiadomość. Fakt że N.f. rośnie powoli jest dla mnie dużą pociechą. Przysunęłam ją bliżej szyby, postawiłam obok higrometr z termometrem i będę obserwować. Dziękuję. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: info@orchidarium.pl
Data: piątek, 7 listopada 2008 11:38:37
Sandra ma rację, natomiast to chyba nie jest jedyny powód. Mówię tak dlatego, że Neofinetia falcata sprowadzana z Tajlandii (najniższe średnie temperatury dzienne 31 stopni...) wygląda zawsze rewelacyjnie, zdrowo i bujnie. Wydaje mi się raczej, że chłod jest wymagany do zainicjowania kwitnienia (nawet duże rośliny z Tajlandii nie mają śladów łodyg kwiatowych).

Natomiast jest to raczej pośrednia reakcja na podwyższenie temperatury przez kaloryfery, czyli znacznie niższą wilgotność powietrza. Wstawienie do mnożarki może być dobrym pomysłem.

Trzeba też pamiętać, że ta roślina wymaga sporo światła, na przykład u mnie rośnie najlepiej 10 cm od świetlówki (doświetlana cały rok).

Pozdrawiam,
Jerzy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: środa, 11 marca 2009 19:29:04
Powracam do wątku z zapytaniem, czy ktoś może trzyma Neofinetię w podobnych warunkach jak na tej stronie?
http://www.newworldorchids.com/pages/grandprix.htm

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: środa, 11 marca 2009 21:14:41
Hm, niedawno zakupiłam neofinetię, a na wielu stronkach są one w spagnum i w kokilkach, ale czy pod spagnum jest grube podłoże, czy jest pusto? A może jest to tylko sposób wystawiania na wystawie? Wygląda też na to, że te miseczki na nóżkach są bez otworków.
Moją mam w koszyczku i nawet przymierzam się do podobnej kokilki (właściwie do naczyńka do sake).

Czy trzymana w takich warunkach ma szansę przeżycia bez orchidarium?


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta Uścieńska
E-mail: martusc@o2.pl
Data: poniedziałek, 23 marca 2009 19:48:14
Dla pogłębienia wiedzy muszę poinformować że moja Neofinetia falcata radykalnie poprawiła swój wygląd i tempo wzrostu odkąd wstawiłam ją do mnożarki gdzie wilgotność sięga 85-70%. Rośnie dziarsko razem z maluchami po agarze: Cattleya aclandiae i Laelia tenebrosa. Mają dużo światła, temperaturę 18-22*C. Korzenie znacznie pogrubiały wznowiły wzrost i wyrastają dorodne nowe. Teraz widać że jest jej dobrze .
LUBI DUZA WILGOTNOSC POWIETRZA. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: poniedziałek, 23 marca 2009 20:32:54
A czy nie przeszkadza jej brak ruchu powietrza, Neofinetia nazywana jest Japanese Wind Orchid i jak czytałam m.in. na stronie http://angrek.com/AAOS/Past/9701/Txt/Neofin.html lubi wysoką wilgotność, ale i powietrze. Czy w mnożarce nie będzie jej za duszno?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Mery
E-mail: j.m.majchrzak@wp.pl
Data: poniedziałek, 23 marca 2009 22:37:29
Pani Anno!
Znalazłam dwa sposoby nasadzania w mchu. Myślę, że o taki Pani chodzi.[z pustą przestrzenią pod spodem]
http://translate.google.pl/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.newworldorchids.com%2Fpages%2Fneopotting.htm&hl=pl&ie=UTF-8&sl=en&tl=pl
Mery.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta Uścieńska
E-mail: martusc@o2.pl
Data: poniedziałek, 23 marca 2009 23:38:56
Jest ruch powietrza bo tak często do mojego ,,przedszkola,, zaglądam. Poza tym nie jest to typowa mnożarka lecz plastikowe, przeżroczyste pudło do jarzyn ze starej lodówki przykryte drugim, takim samym, postawionym do góry dnem. W ten sposób rośliny mogą rosnąć do wysokości 25cm. Gdy przyjdą cieplejsze dni i kaloryfery wyłączą, wilgotność wzrośnie, zacznę je hartować odsuwając górne pudło. W słoneczne dni musiałam tak robić gdyż wilgotność była tam zbyt wysoka. Neofinetia naprawdę bardzo zmężniała, a i pozostałe maluchy, które tam są od początku bardzo dobrze rosną . Były tak małe że trudno było je wziąść w palce a teraz Laelia tenebrosa ma korzenie grubości 4mm a nawet grubsze od Neofinetii.
Moooooże tego roku Neofinetia falcata ZAKWITNIE!
Marta


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: środa, 25 marca 2009 18:19:45
Wow, dziękuję, wyjątkowe jest to nasadzanie w mchu Tego szukałam, tylko gdzie kupić takie naczyńka, z dużą dziurką?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Bożena
E-mail: bwiprzycka@wp.pl
Data: środa, 25 marca 2009 20:32:38
Co do naczyń do trzymania neofinetia można je zobaczyc na www.orchidweb.com dział supplies strona 2 ale nie wiem czy wysyłają do europy bo tylko oglądałam tę stronę

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: piątek, 1 maja 2009 18:02:56
Znalazłam naczyńko, wycięłam otworek w dnie i zrobiłam kokon .


Moja neofinetia troszkę urosła, ale zaczyna wypuszczać korzenie powyżej mchu i nie wiem, czy to dobrze? A poza tym to już zaczyna nieciekawie wyglądać, bo mech ciemnieje. A może ktoś zna sposób na odświeżenie mchu???

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: piątek, 1 maja 2009 19:31:14
zna wsadzic w większe naczynie, które to zakryje bo wygląda to przynajmniej głupio, poza tym korzenie oddechowe lubią być na wierzchu...

Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: donama
E-mail:  
Data: sobota, 2 maja 2009 09:20:06
Ja też posiadam malutką roślinkę,siedzi w akwarium z innymi maluchami,pomału rośnie jej nowy listek ,jest zamocowana na podkładce.I tu mam pytanie,czy zostawiś ją tak jak jest ,czy przesadzić do pojemnika.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgosia
E-mail: m.wegner@op.pl
Data: poniedziałek, 4 maja 2009 10:10:21
...hmm bez urazy Pani Anno ale to coś z prezentowanego przez Panią zdjęcia ma niewiele wspólnego z tym co było pokazane na wyżej wymienionych stronach. I ten kokon jest chyba za duży w stosunku do całej rośliny.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: poniedziałek, 4 maja 2009 23:37:40
Niestety, Pani Małgosiu muszę Pani przyznać rację - kokon jest za duży, ale to tylko dlatego, że mój storczyk jest jeszcze zbyt mały (przez miesiąc listki wydłużyły się o niecałe pół cm.).
Co do reszty - to technika zaplatania wokół butelki jest dokładnie taka sama i otwór w kokonie i dnie również. Natomiast naczynie, no cóż bardziej trąci nutką eklektyzmu, bądź secesji. Na oryginalne niestety przyjdzie mi czekać jeszcze parę miesięcy . Załączam zdjęcie z porównania , wiem, wiem, mój wygląda prawie jak pisanka z rzerzuchą . Chętnie popatrzę na nowatorstwo innych forumowiczów.




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail: marta.uscienska@gmail.com
Data: poniedziałek, 18 października 2010 23:04:19
Czy ktoś kiedyś doprowadził do kwitnienia Neofinetia falcata w uprawie parapetowej? Tylko proszę bez ,,myśliwskich opowieści,,. Mój egzemplarz droczy się ze mną, tworzy dorodne liście i udaje trzykrotkę. Boję się że jak jej zrobię zimowy spoczynek razem z Dendrobium anosmum to zejdzie na niebiańskie łąki . Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgosia
E-mail: m.wegner@op.pl
Data: poniedziałek, 18 października 2010 23:31:03
Moja ma tak samo - podpinam się pod pytanie

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: marek
E-mail: m.siwik@wp.pl
Data: środa, 20 października 2010 00:00:23
też jestem ciekaw. Nasza już niestety na niebiańskich łąkach po 4 latach...

Strona:    [1] 2  3    Następna

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl